Czy większość zawodów musi zniknąć?
Inspiracją do dyskusji jest wywiad z Andym Kesslerem, który wieści koniec większości zawodów, które znamy. Abstrahując od prowokacyjnego stylu autora (tytuł jego najnowszej książki można przetłumaczyć: "Pożeraj ludzi oraz inne niepoprawne rady dla przedsiębiorców"), niewątpliwie należy zgodzić się z tezą, że rynek pracy przechodzi dynamiczne przeobrażenia. Ciągle pojawiają się nowe profesje, dla wielu starych zawodów jest coraz mniejsze zapotrzebowanie. Jednocześnie zmieniają się formy zatrudnienia - coraz trudniej wyznaczyć granicę między pracą (nawet na etacie) od prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej.
Dokąd zaprowadzą nas zmiany na rynku? I czy rzeczywiście większość zawodów musi zniknąć lub pogodzić się z marginalizacją?
Data publikacji: 9.05.2011
Foto: Chris Halderman

