Blog

.: Pietia :.

Data dodania: 28.06.2017

Ten, kto nigdy nie utracił dostępu do swoich komputerowych danych pewnie nie zrozumie powagi problemu. Ci, którzy doświadczyli tego na własnej skórze wiedzą, że w momencie kiedy pada system w laptopie czy komputerze stacjonarnym, wszystko zaczyna się walić. Pół biedy, jeśli mamy zarchiwizowane pliki i żadnej pilnej i terminowej pracy, ale gdy problem dotyka przedsiębiorstwa sytuacja wręcz  wymyka się spod kontroli.
27 czerwca 2017 zapamiętany zostanie jako dzień zmasowanego ataku hakerów na Systemy komputerowe wielu państw europejskich. Cyberataku dokonano za pomocą wirusa o dźwięczniej nazwie Petya lub Pety.A, który szyfruje dane z komputerów, a za odblokowanie dostępu żąda okupu o wartości 300 USD wypłaconych w wirtualnej walucie bitcoin. Co ciekawe, złośliwe oprogramowanie to połączenie typowego robaka, pustoszącego system zainfekowanej maszyny i typowego wirusa, którego zadaniem jest przenoszenie się na kolejne komputery. Dlatego tak łatwo rozprzestrzenia się po wewnętrznej sieci, do której podpięta jest pierwsza zainfekowana jednostka: laptop, bankomat, pecet, kasa fiskalna itp.
Rosyjska firma informatyczna Laboratorium ESET wskazuje, że złośliwe oprogramowanie typu ransmoware rozpoczęło swoją wędrówkę po świecie od Ukrainy, która też została najmocniej spustoszona. Wystarczy wymienić Oszczadbank, największy bank detaliczny naszych południowo-wschdnich sąsiadów, państwową Pocztę Ukrainy, firmę telekomunikacyjną Ukrtelekom, czarnobylską elektrownię, firmę produkującą samoloty Antonov,  ratusz w Kijowie, lotniska: w Boryspolu i w granicach miasta Kijowa oraz państwowe linie kolejowe Ukrzaliznycia, a to tylko wierzchołek góry lodowej. Mimo, że zaatakowanych zostało ponad tysiąc instytucji i przedsiębiorstw (tyle skarg spłynęło do policji w ciągu doby), to oficjalne zawiadomienie złożyły jedynie 43 firmy. Wielu właścicieli zainfekowanych systemów zwróciło się również z prośbą o cyberpolicyjne konsultacje. Microsoft podaje, że ślady ataku widoczne są w 64 krajach na całym świecie, ale najbardziej zainfekowane zostały systemy we Włoszech, Izraelu, Serbii, na Węgrzech, w Rumunii, Polsce, Argentynie, Czechach i Niemczech. Również Rosja nie ustrzegła się problemów – według ESET znalazła się na 14 miejscu najbardziej poszkodowanych gospodarek.
W Polsce problemy z funkcjonowaniem systemów teleinformatycznych zgłosiła giełdowa spółka Inter Cars, dystrybutor części zamiennych do samochodów, a także firma spedycyjna Raben,  oddział Mondelez we Wrocławiu, koncern WPP, skupiający agencje reklamowe oraz firmy badawcze takie jak TNS i Millward Brown.
W ostatnim czasie to nie pierwszy masowy cyberatak z wykorzystaniem szyfrowania danych. Nie dalej jak miesiąc temu ofiarą WannaCry padło wiele firm  telekomunikacyjnych, transportowych i finansowych.  Trzeba też spojrzeć prawdzie w oczy – ataki hakerskie powtarzają się coraz częściej, a ponieważ przynoszą niezłe profity, z pewnością szybko nie znikną. Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa szacuje  straty wynikające z cyberprzestępstw  w ostatnich latach nawet na trylion dolarów, a ekspert z Cisco ocenia  liczbę ataków w 2016 nawet na 638 mln.
(kaga)Ten, kto nigdy nie utracił dostępu do swoich komputerowych danych pewnie nie zrozumie powagi problemu. Ci, którzy doświadczyli tego na własnej skórze wiedzą, że w momencie kiedy pada system w laptopie czy komputerze stacjonarnym, wszystko zaczyna się walić. Pół biedy, jeśli mamy zarchiwizowane pliki i żadnej pilnej i terminowej pracy, ale gdy problem dotyka przedsiębiorstwa sytuacja wręcz wymyka się spod kontroli.
27 czerwca 2017 zapamiętany zostanie jako dzień zmasowanego ataku hakerów na Systemy komputerowe wielu państw europejskich. Cyberataku dokonano za pomocą wirusa o dźwięczniej nazwie Petya lub Pety.A, który szyfruje dane z komputerów, a za odblokowanie dostępu żąda okupu o wartości 300 USD wypłaconych w wirtualnej walucie bitcoin. Co ciekawe, złośliwe oprogramowanie to połączenie typowego robaka, pustoszącego system zainfekowanej maszyny i typowego wirusa, którego zadaniem jest przenoszenie się na kolejne komputery. Dlatego tak łatwo rozprzestrzenia się po wewnętrznej sieci, do której podpięta jest pierwsza zainfekowana jednostka: laptop, bankomat, pecet, kasa fiskalna itp.
Rosyjska firma informatyczna Laboratorium ESET wskazuje, że złośliwe oprogramowanie typu ransmoware rozpoczęło swoją wędrówkę po świecie od Ukrainy, która też została najmocniej spustoszona. Wystarczy wymienić Oszczadbank, największy bank detaliczny naszych południowo-wschdnich sąsiadów, państwową Pocztę Ukrainy, firmę telekomunikacyjną Ukrtelekom, czarnobylską elektrownię, firmę produkującą samoloty Antonov, ratusz w Kijowie, lotniska: w Boryspolu i w granicach miasta Kijowa oraz państwowe linie kolejowe Ukrzaliznycia, a to tylko wierzchołek góry lodowej. Mimo, że zaatakowanych zostało ponad tysiąc instytucji i przedsiębiorstw (tyle skarg spłynęło do policji w ciągu doby), to oficjalne zawiadomienie złożyły jedynie 43 firmy. Wielu właścicieli zainfekowanych systemów zwróciło się również z prośbą o cyberpolicyjne konsultacje. Microsoft podaje, że ślady ataku widoczne są w 64 krajach na całym świecie, ale najbardziej zainfekowane zostały systemy we Włoszech, Izraelu, Serbii, na Węgrzech, w Rumunii, Polsce, Argentynie, Czechach i Niemczech. Również Rosja nie ustrzegła się problemów – według ESET znalazła się na 14 miejscu najbardziej poszkodowanych gospodarek.
W Polsce problemy z funkcjonowaniem systemów teleinformatycznych zgłosiła giełdowa spółka Inter Cars, dystrybutor części zamiennych do samochodów, a także firma spedycyjna Raben, oddział Mondelez we Wrocławiu, koncern WPP, skupiający agencje reklamowe oraz firmy badawcze takie jak TNS i Millward Brown.
W ostatnim czasie to nie pierwszy masowy cyberatak z wykorzystaniem szyfrowania danych. Nie dalej jak miesiąc temu ofiarą WannaCry padło wiele firm telekomunikacyjnych, transportowych i finansowych. Trzeba też spojrzeć prawdzie w oczy – ataki hakerskie powtarzają się coraz częściej, a ponieważ przynoszą niezłe profity, z pewnością szybko nie znikną. Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa szacuje straty wynikające z cyberprzestępstw w ostatnich latach nawet na trylion dolarów, a ekspert z Cisco ocenia liczbę ataków w 2016 nawet na 638 mln.
(kaga)

Komentarze ():

Partnerzy Olimpiady Przedsiębiorczości